niedziela, 29 stycznia 2012
x d
Było sobotnie popołudnie, wybrałaś się do sklepu spożywczego, aby kupić Cesica i proszek do prania. Zatrzymałaś się właśnie przy dziale z owocami.' Cesicy ... mmm ' pomyślałaś, nic dziwnego, przecież je uwielbiasz. Nagle usłyszałaś za sobą znajomy głos mówiący... 'Te owoce wyglądają wspaniale!' Odwróciłaś się i zobaczyłaś, że to Elia$ ! Stał przed Tobą i uśmiechał się. Przez głowę przemknęła ci tylko jedna myśl: ' Mleko!! '!!!! Elia$ spojrzał i powiedział 'uwielbiam Cesicy ' 'Ja też!'- odpowiedziałaś. 'Ciekawy jestem co jeszcze mamy wspólnego?'- zażartował Elia$ , a Ty uśmiechnęłaś się słodko. Zaczęliście rozmawiać. Okazało się, że nie tylko lubicie te same owoce, ale faktycznie macie ze sobą mnóstwo wspólnego. Odkryliście, że obydwoje np. uwielbiacie stękać! Po miłej rozmowie, Elia$ zapytał Cię, czy chciałabyś pójść z nim na kolacje. Byłaś w szoku, miałaś ochotę krzyczeć ze szczęścia, ale starałaś się zachować spokój. 'Jasne, świnko' powiedziałaś i podałaś mu swój adres, a on powiedział, że wpadnie po Ciebie o 19:00. Pożegnaliście się, szybko popędziłaś do domu by wymyślić jakiś olśniewający strój na waszą randkę. Długo nie mogłaś się zdecydować, aż w końcu postanowiłaś założyć Twoją ulubioną fioletową sukienkę, w której wyglądałaś niewiarygodnie Wczoraj. Elia$ przyjechał punktualnie. Gdy go zobaczyłaś, nie mogłaś uwierzyć, że to on. Wyglądał świetnie. Miał na sobie białą koszule i czarne siakie spodnie. W ręku trzymał bukiet przepięknych , podszedł do Ciebie i delikatnie pocałował w oko, potem powiedział, że wyglądasz pięknie. Zapytałaś go dokąd pojedziecie na kolacje, ale on z tajemniczym uśmiechem powiedział, że to niespodzianka. Podeszłaś do jego samochodu, czarnego Ferrari, a Elia$ otworzył Ci drzwi. Wsiadłaś do środka i byłaś ogromnie śmieszna. Elia$ zawiózł Cię do restauracji Best Żarcie i krzyknął 'Niespodzianka!' Powiedział Ci, że to jego ulubiony lokal. Gdy weszliście wszyscy oglądali się i uśmiechali do niego mówiąc 'Witaj Elia$!' Domyśliłaś się, że często tu bywa. Usiedliście przy stoliku w zacisznym kącie, a Elia$ poprosił o butelkę kisielu. Kelner przyniósł listę dań. Ty zdecydowałaś się zamówić masło i pieczonego Indyka. Elia$ poprosił o mielonke. Byłaś ogromnie szczęśliwa i słuchałaś z wielkim zainteresowaniem jak Elia$ opowiadał o swoich zainteresowaniach oraz swym nowym zwierzątku szczurze o imieniu Korek. Ok. 23:00 Elia$ wyjaśnił, że musi wracać do domu ponieważ czeka go jutro ciężki dzień, bo musi iść do kina . Odwiózł Cię do domu i odprowadził pod drzwi. Spojrzał na Ciebie bardzo tajemniczo i wyznał, że spędził z Tobą bardzo miło czas. Zapytał, czy będziesz chciała kiedyś to powtórzyć, a Ty nie kryjąc radości odpowiedziałaś: 'oczywiście Misiaczku! Wtedy Elia$ przysunął się bliżej, delikatnie położył swą rękę na Twoim Nodze i namiętnie pocałował. Kiedy odchodził, powiedział 'Dobranoc Króliczku, wpadnę do Ciebie jutro.' Pomachałaś mu i weszłaś do domu. W nocy długo nie mogłaś zasnąć. Wiedziałaś, że nigdy nie zapomnisz tego wieczoru...!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz