Było sobotnie popołudnie, wybrałaś się do sklepu spożywczego, aby kupić Gówno i proszek do prania. Zatrzymałaś się właśnie przy dziale z owocami.' Cesica ... mmm ' pomyślałaś, nic dziwnego, przecież je uwielbiasz. Nagle usłyszałaś za sobą znajomy głos mówiący... 'Te owoce wyglądają wspaniale!' Odwróciłaś się i zobaczyłaś, że to Eminelia ! Stał przed Tobą i uśmiechał się. Przez głowę przemknęła ci tylko jedna myśl: ' zdechły '!!!! Eminelia spojrzał i powiedział 'uwielbiam Cesica ' 'Ja też!'- odpowiedziałaś. 'Ciekawy jestem co jeszcze mamy wspólnego?'- zażartował Eminelia , a Ty uśmiechnęłaś się słodko. Zaczęliście rozmawiać. Okazało się, że nie tylko lubicie te same owoce, ale faktycznie macie ze sobą mnóstwo wspólnego. Odkryliście, że obydwoje np. uwielbiacie lizać! Po miłej rozmowie, Eminelia zapytał Cię, czy chciałabyś pójść z nim na kolacje. Byłaś w szoku, miałaś ochotę krzyczeć ze szczęścia, ale starałaś się zachować spokój. 'Jasne, Cesiuniu' powiedziałaś i podałaś mu swój adres, a on powiedział, że wpadnie po Ciebie o 19:00. Pożegnaliście się, szybko popędziłaś do domu by wymyślić jakiś olśniewający strój na waszą randkę. Długo nie mogłaś się zdecydować, aż w końcu postanowiłaś założyć Twoją ulubioną Emineliowy sukienkę, w której wyglądałaś niewiarygodnie gównianie. Eminelia przyjechał punktualnie. Gdy go zobaczyłaś, nie mogłaś uwierzyć, że to on. Wyglądał świetnie. Miał na sobie gównianą koszule i czarne gówno spodnie. W ręku trzymał bukiet przepięknych Cesica, podszedł do Ciebie i delikatnie pocałował w Eminelia, potem powiedział, że wyglądasz gównianie. Zapytałaś go dokąd pojedziecie na kolacje, ale on z tajemniczym uśmiechem powiedział, że to niespodzianka. Podeszłaś do jego samochodu, czarnego Elia$, a Eminelia otworzył Ci drzwi. Wsiadłaś do środka i byłaś ogromnie gówniana. Eminelia zawiózł Cię do restauracji Eminelia i krzyknął 'Niespodzianka!' Powiedział Ci, że to jego ulubiony lokal. Gdy weszliście wszyscy oglądali się i uśmiechali do niego mówiąc 'gówno Eminelia!' Domyśliłaś się, że często tu bywa. Usiedliście przy stoliku w zacisznym kącie, a Eminelia poprosił o butelkę gównianego. Kelner przyniósł listę dań. Ty zdecydowałaś się zamówić gówno i pieczonego Cesica. Eminelia poprosił o Frugo. Byłaś ogromnie szczęśliwa i słuchałaś z wielkim zainteresowaniem jak Eminelia opowiadał o swoich zainteresowaniach oraz swym nowym zwierzątku Frugo o imieniu Cesica. Ok. 23:00 Eminelia wyjaśnił, że musi wracać do domu ponieważ czeka go jutro ciężki dzień, bo musi gówna . Odwiózł Cię do domu i odprowadził pod drzwi. Spojrzał na Ciebie bardzo tajemniczo i wyznał, że spędził z Tobą bardzo miło czas. Zapytał, czy będziesz chciała kiedyś to powtórzyć, a Ty nie kryjąc radości odpowiedziałaś: 'oczywiście Cesiuniu! Wtedy Eminelia przysunął się bliżej, delikatnie położył swą rękę na Twoim Eminelia i namiętnie pocałował. Kiedy odchodził, powiedział 'Dobranoc Frugo, wpadnę do Ciebie jutro.' Pomachałaś mu i weszłaś do domu. W nocy długo nie mogłaś zasnąć. Wiedziałaś, że nigdy nie zapomnisz tego wieczoru...!
Elia$
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz