Tła oraz dodatki na bloga tonabloga.blogspot.com

niedziela, 29 stycznia 2012

Loool. ;d

Było sobotnie popołudnie, wybrałaś się do sklepu spożywczego, aby kupić Dziecko i proszek do prania. Zatrzymałaś się właśnie przy dziale z owocami.' Dzieciaki ... mmm ' pomyślałaś, nic dziwnego, przecież je uwielbiasz. Nagle usłyszałaś za sobą znajomy głos mówiący... 'Te owoce wyglądają wspaniale!' Odwróciłaś się i zobaczyłaś, że to Dziecko ! Stał przed Tobą i uśmiechał się. Przez głowę przemknęła ci tylko jedna myśl: ' Dzieciuchu! '!!!! Dziecko spojrzał i powiedział 'uwielbiam Dzieciaki ' 'Ja też!'- odpowiedziałaś. 'Ciekawy jestem co jeszcze mamy wspólnego?'- zażartował Dziecko , a Ty uśmiechnęłaś się słodko. Zaczęliście rozmawiać. Okazało się, że nie tylko lubicie te same owoce, ale faktycznie macie ze sobą mnóstwo wspólnego. Odkryliście, że obydwoje np. uwielbiacie Dzieciuchować! Po miłej rozmowie, Dziecko zapytał Cię, czy chciałabyś pójść z nim na kolacje. Byłaś w szoku, miałaś ochotę krzyczeć ze szczęścia, ale starałaś się zachować spokój. 'Jasne, Dzieciuchu!' powiedziałaś i podałaś mu swój adres, a on powiedział, że wpadnie po Ciebie o 19:00. Pożegnaliście się, szybko popędziłaś do domu by wymyślić jakiś olśniewający strój na waszą randkę. Długo nie mogłaś się zdecydować, aż w końcu postanowiłaś założyć Twoją ulubioną Dzieciuchowy! sukienkę, w której wyglądałaś niewiarygodnie Dzieciusnie!. Dziecko przyjechał punktualnie. Gdy go zobaczyłaś, nie mogłaś uwierzyć, że to on. Wyglądał świetnie. Miał na sobie Dzieciuchowy koszule i czarne Dziecko spodnie. W ręku trzymał bukiet przepięknych Dziecko, podszedł do Ciebie i delikatnie pocałował w Dziecko, potem powiedział, że wyglądasz Dzieciuchnie. Zapytałaś go dokąd pojedziecie na kolacje, ale on z tajemniczym uśmiechem powiedział, że to niespodzianka. Podeszłaś do jego samochodu, czarnego Dziecko, a Dziecko otworzył Ci drzwi. Wsiadłaś do środka i byłaś ogromnie Dzieciuchna. Dziecko zawiózł Cię do restauracji Dziecko i krzyknął 'Niespodzianka!' Powiedział Ci, że to jego ulubiony lokal. Gdy weszliście wszyscy oglądali się i uśmiechali do niego mówiąc 'Dziecść Dziecko!' Domyśliłaś się, że często tu bywa. Usiedliście przy stoliku w zacisznym kącie, a Dziecko poprosił o butelkę Dziecko. Kelner przyniósł listę dań. Ty zdecydowałaś się zamówić Dziecko i pieczonego Dziecko. Dziecko poprosił o Dziecko. Byłaś ogromnie szczęśliwa i słuchałaś z wielkim zainteresowaniem jak Dziecko opowiadał o swoich zainteresowaniach oraz swym nowym zwierzątku Dziecko o imieniu Dziecko. Ok. 23:00 Dziecko wyjaśnił, że musi wracać do domu ponieważ czeka go jutro ciężki dzień, bo musi ide z Dzieckiem . Odwiózł Cię do domu i odprowadził pod drzwi. Spojrzał na Ciebie bardzo tajemniczo i wyznał, że spędził z Tobą bardzo miło czas. Zapytał, czy będziesz chciała kiedyś to powtórzyć, a Ty nie kryjąc radości odpowiedziałaś: 'oczywiście Dzieciuchu! Wtedy Dziecko przysunął się bliżej, delikatnie położył swą rękę na Twoim Dziecko i namiętnie pocałował. Kiedy odchodził, powiedział 'Dobranoc Dzieciuchu, wpadnę do Ciebie jutro.' Pomachałaś mu i weszłaś do domu. W nocy długo nie mogłaś zasnąć. Wiedziałaś, że nigdy nie zapomnisz tego wieczoru...!

Elia$

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz